Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

Definicja "mięsiarza" jest bardzo prosta.

1. Mięsiarzowi zawsze muszą się zwrócić wszelkie opłaty, jakie wnosi łącznie z kosztami dojazdu do łowiska.

2. Mięsiarz nigdy nie odpuszcza, dopóki ryba bierze to będzie siedział na łowisku cały dzień i nie daj Bóg jak ktoś zająłby wcześniej jego miejsce ( i co za durnie wymyślili te limity i wymiary ochronne).

3. Mięsiarzowi wszystko przeszkadza, krzewy, drzewa, trzcina i inna roślinność nadwodna, ptaki, które wyławiają "jego opłacone" ryby, a najbardziej koledzy wędkarze, którym ryba bierze, a jemu przez pół dnia nawet nie "pykło".

4. Mięsiarz nigdy nie może doczekać się otwarcia łowiska po zarybieniu. Przybywa na łowisko od kilku do nawet kilkunastu godzin wcześniej i czeka przy wcześniej upatrzonym stanowisku, aby czasami nikt mu go wcześniej nie zajął. 

5. Mięsiarz niezadowolony z pobytu na łowisku, (bo nic nie złowił, a przecież mu się należy) zastawia po sobie wszystkie śmieci, jakie przywiózł na całodzienną wyprawę.

6. Dla mięsiarza najgłupszym wędkarzem jest taki, co na ryby jeździ dla relaksu, dla którego nie jest ważne czy dzisiaj coś złowi czy nie, ale to, że przyjemnie spędzi czas na wodą korzystając z uroków przyrody. Ale tacy wędkarze są wręcz przez niego uwielbiani, bo przecież dzięki nim dla mięsiarza zostaje więcej ryb.

Teraz uderzmy sie w pierś i ilu taki widzimy przed oczami naszej wyobraźni. Ten opis to nie jest wymysł, ale doświadczenia z pobytu nad łowiskami.

    
źródło www.wedkuje.pl
 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (3)

  • Stanulewicz Leon Data dodania: 9 lat temu Oceń: 0 + / -

    Nic nowego taka jest brutalna prawda .lewsta.

  • Wąsik Kazimierz Data dodania: 9 lat temu Oceń: 0 + / -

    kwasik

    Wszyscy wędkarze są mięsiarzami. Moje obserwacje wskazują, że wszyscy wędkarze zabijają wszystko co złowią. Wczoraj widziałem wysypane z siatki martwe płotki i leszczyki, ktoś złowił, wrzucił do siatki gdzie zdechły, a potem wyrzucił. Poznęcał się i wyrzucił. Wszyscy są znęcaczami. "Wożą" przy łódkach z silnikiem złowione ryby w siatce, uczą je latać?, bo siatka w czasie jazdy (nawet na wiosłach) wygląda jak latawiec!

  • Bogusław Data dodania: 9 lat temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Czy pijesz alkohol nad wodą?
Nie
Tak
Głosuj wyniki

Ilość odwiedzin